Kategorie
Uncategorized

Garnitury – poznaj historię

               Historia garnituru sięga początku XIX wieku, wtedy to właśnie powstał trzyczęściowy komplet, składający się z marynarki, spodni i kamizelki. Całość została wyszyta z tego samego materiału. Strój ten należał do kanonu. Dalsze jego ulepszanie polegało już tylko na wymianie spodni, bądź kamizelki w zestawach na bardziej kontrastujące. Ogólny krój garnituru z tamtych lat charakteryzował się brakiem wyłogów i głębokim dekoltem przy kamizelkach. Natomiast nogawka spodni sięgała kostki i wykończona była mankietem, dzięki czemu podkreślony został kant spodni. Przerwę między spodniami a butem zazwyczaj wypełniano getrami. Na przestrzeni kolejnych lat ulegały zmianie: formy, kolory i rodzaje materiałów z jakich szyto garnitury. Był czas gdy stawiano na szerokie w kroju marynarki i spodnie a teraz nadeszły czasy gdy mężczyźni preferują modele bardziej dopasowane typu slim fit. I tak, pomimo upływu lat garnitur w dalszym ciągu jest nieodzownym elementem męskiej garderoby.

               Garnitur to męskie ubranie wizytowe wykonane w przeważającej części z wełny, jednak spotyka się też garnitury bawełniane z kaszmiru, poliestru bądź też z mieszanki wyżej wymienionych materiałów.

               Dzielimy je ze względu na rodzaj. I tak, wyróżniamy trzy podstawowe rodzaje garniturów. Jednoczęściowy, czyli tzw. Siren Suit ( kombinezon ), dwuczęściowy – składający się z marynarki i spodni oraz trzyczęściowy w skład którego wchodzą: marynarka, spodnie oraz kamizelka. Ważnym aspektem jest też, podział ze względu na różne stopnie formalności. Pierwszy z nich, to garnitur wieczorowy, całości wyszyta jest w jednakowym kolorze, głównie: granatowym, grafitowym bądź klasycznym czarnym. Do tego typu garnituru, obowiązkowo zakładana jest kamizelka. Głównymi dodatkami są w tym zestawie koszula biała z francuskim mankietem, czyli na spinki, ciemny krawat, biała poszetka i czarne buty. Miej formalny niż garnitur wieczorowy jest garnitur dzienny. Jak sama nazwa wskazuje, ten rodzaj ma przeznaczenie głównie do codziennego użytku np. w pracy. W tym przypadku jest pewnego rodzaju swoboda w doborze dodatków. Możemy założyć dowolny kolor koszuli, poszetki czy butów, a sam garnitur może mieć fakturę w postaci prążek. Jeszcze niżej w hierarchii formalności znajduje się garnitur sportowy. W tym przypadku panuje pełen luz w dobieraniu dodatków a same garnitury przybierają różne rodzaje fakturowania. Do tego typu garnituru możemy również założyć kamizelkę, często w innej kolorystyce niż marynarka i spodnie. Najniżej pod względem formalności klasyfikuje się strój kombinowany. Gdzie cały komplet – marynarka, spodnie i kamizelka – różnią się od siebie i kolorem i materiałem z którego zostały uszyte.

               Mając na uwadze powyższe podziały garniturów, przy wyborze, musimy mieć na uwadze na jaką okazję będzie zakładany.

               W dzisiejszych czasach w dalszym ciągu projektanci bazują na wzorach z lat 30, czasami jednak modyfikując je według własnego uznania. Niezmiennie, główne zainteresowanie wzbudzają garnitury dwuczęściowe, co przekłada się na dostępność wzorów na rynku. Na szczęście, są też mężczyźni którzy preferują garnitury trzyczęściowe, dzięki temu, nie pozostają one w tyle i w dalszym ciągu projektanci mają dla nich miejsce w swoich kolekcjach; wracając tym samym do korzeni wzornictwa. Trzeba również przyznać, iż mężczyźni preferujący ubiór składający się z marynarki, spodni i kamizelki wyglądają bardziej dystyngowanie. Kamizelka w zestawie może przybierać jedno lub dwurzędowy fason i w zależności od tego różnić się ilością guzików. Nosząc garnitur trzyczęściowy możemy nie zapinać marynarki gdy stoimy lub chodzimy. Musimy jednak zwrócić szczególną uwagę aby poprawnie dopasować kamizelkę, co wbrew pozorom nie jest takie proste. Przy niskim stanie spodni, kamizelka powinna sięgać kilka centymetrów poniżej gurtu spodni. Jeśli zakończenie znajduje się powyżej, wygląda to bardzo nieestetycznie i dopuścimy do powstania fałdy koszuli pomiędzy kamizelką a pasem spodni. W takim przypadku możemy osiągnąć odwrotny efekt od zamierzonego. Ostatnio, na popularności zdobywa rozwiązanie, w którym to kamizelka różni się materiałem z którego została wykonana, od marynarki i spodni. Dzięki temu zastosowaniu, całość stroju nabiera innego charakteru. Z jednej strony może nam to zapewnić eleganckie rozwiązanie a z drugiej frapujące, które daje do myślenia. Tego typu kombinacje dają wiele możliwości i są stworzone dla mężczyzn którzy lubią „bawić się” swoim wizerunkiem.

               Obserwując postęp jakiego projektanci dokonali na przestrzeni lat we wzornictwie garniturów oraz zamiłowanie mężczyzn do tej części garderoby, możemy być pewni, że klasyka nigdy nie odejdzie do lamusa. Designerzy, bazowali, bazują i będą w dalszym ciągu bazować na formach które doprowadziły do obecnej konstrukcji garniturów. Zawsze w każdym projekcie, odnajdziemy cząstkę klasyki, która doprowadziła nas do pierwotnego kształtu i wyglądu garnituru. Jak wielu mężczyzn, tak samo wiele jest gustów i preferencji. W dalszym ciągu garnitury trzyczęściowe są mniej doceniane niż te dwuczęściowe, jednak widzimy ciągły wzrost ich popularności.

Kategorie
Uncategorized

Dodatki – muszka i krawat

Krawat i muszka to dodatki, które są ważnym dopełnieniem stroju współczesnego mężczyzny, a których historia sięga kilkaset lat wstecz.
Pierwotną przyczyną rozpowszechnienia się tej części garderoby była naturalna potrzeba ochrony gardła. Stosowano jedwabne lub wełniane kawałki materiałów. Potem okrywanie gardła uchodziło za oznakę słabego zdrowia, więc skłaniano się ku delikatniejszemu zdobieniu szyi, np. tasiemkami, żabotami oraz kryzami. Dopiero w szesnastym wieku królewscy krawcy uznali szyję za godną szczególnego zdobienia. Muszki i krawaty stały się zatem nieodzownym elementem stroju eleganckich panów w Europie i Ameryce. Noszono krawaty przypominające szal, tzw. steinkerk, potem był fular i wiązania ogromnych muszek. Następowała moda niesamowitości do tego stopnia,że wiązano ogromne krawaty owijając szyję kilkakrotnie, a na wierzch dla ozdoby zakładano muszkę.
Przełomowy okazał się dziewiętnasty wiek, który przyniósł zwrot w kierunku prostoty stroju w modzie nazywany dandyzmem i owa prostota męskiego ubioru stała się obowiązującym trendem,a krawat i muszka wizytówką mężczyzny podkreślającego swój styl i charakter.
Kiedy krawat, a kiedy muszka?
Panowie borykający się z tym dylematem muszą pamiętać o kilku zasadach, które wybór ich uczynią prostym i dadzą im pewność,że w swojej stylizacji nie popełnią foux pas.

Muszka, kiedy po nią sięgamy.
  • Obowiązkowo w przypadku fraku (muszka biała),smokingu (czarna lub kolorze materiału pokrywającego klapy marynarki), garnituru. Jeśli chodzi o garnitur i wyjścia galowe, wzniosłe uroczystości stawiamy na stonowane kolory, ciemne, muszki gładkie ewentualnie z bardzo delikatnym wzorkiem, w myśl zasady najlepiej ubrany mężczyzna to taki,który zwraca na siebie najmniej uwagi.
  • w stylizacji z kamizelką, tu można poszaleć z wyrażnym wzorem i różnymi tkaninami.
  • W stylizacji z szekami, gdzie nawet bez marynarki meżczyzna wygląda stylowo.
    Muszka sprawdza się w róznych stylizacjach. Oczywiście nie bez znaczenia jest wiek mężczyzny. Młode pokolenie panów w dzisiejszych czasach chętnie sięga po muszki w jaskrawych kolorch i w wyrazistych wzorach, idąc na wesele czy studniówkę. Taki wybór jest swoistą manifestacją podkreślającą indywidualność i nonszalanckie podejście do mody. Krawat.

Jest dodatkiem uniwersalnym, elementem codziennej jak i odświętnej stylizacji. Sprawdza się doskonale w przypadku spotkań biznesowych nawet w stylu smart casual(lużniejsze biznesowe wydanie, gdzie dopuszcza się jeansy lub kardigan zakładany na koszulę z krawatem,czy sweter), wyjść bardziej uroczystych (slub, teatr) lub w stylizacjach mniej formalnych ( randka). Wybór krawata wydaje się być mniej wymagającym i bezpieczniejszym rozwiązaniem od muszki, jednak i krawat rządzi się swoimi modowymi prawami. Zasady te dotyczą nie tylko samych węzłów, których wiązanie stanowi wyzwanie dla większości panów, ale również wyboru odpowiedniego krawata do rodzaju kołnierzyka, odpowiedniej długości, koloru, tkaniny.
Jeśli chodzi o węzeł, wielkość jego zależy od grubości tkaniny, z której jest wykonany. Nie bez znaczenia jest także to, czy zawiążemy węzeł ściśle czy też lużno. Najmodniejszy obecnie węzeł to taki, który jest średniej grubości i lekko wydłużony. Kształt węzła powinien być dopasowany do kołnierzyka koszuli, grubości krawata oraz indywidualnego upodobania.
Rodzaje kołnierzyków.

Rozróżniamy 3 podstawowe rodzaje kołnierzyków u koszuli:

  • Kołnierzyk szeroki (włoski). Pasuje do niego przeciętnie szeroki krawat zawiązany w gruby węzeł np. windsorski.
  • Kołnierzyk button down (przypinany na guziczki). Jest to raczej sportowy kołnierzyk, doskonały na mniej oficjalne okazje. Pasuje do niego węzeł średniej grubości np. półwindsorski lub klasyczny.
  • Kołnierzyk typu kent (tradycyjny). Jest to uniwersalny kołnierzyk, który świetnie pasuje do codziennych koszul noszonych z garniturami. Pasuje do niego większość węzłów. Dobrze wygląda również ze zwykłą muszką.
    Krawat nosi się do koszul z długim rękawem, są jednak węzły fantazyjne, które mogą być zastosowane na różnego rodzaju okazje. Wychodząc na przeciw trendom, które dopuszczają coraz większą swobodę, elegancki sposób wiązania krawata w stylu ONASSIS będzie dobrym rozwiązaniem dla mężczyzn chcących założyć krawat do koszuli w stylu sportowym, z podwiniętym rękawem lub do koszuli z krótkim rękawem, z rozpiętym guzikiem pod szyją.
    Wiążąc krawat należy pamiętać o jego długości. Powinna być dopasowana do wzrostu mężczyzny. Krawat powinien sięgać paska spodni, nigdy poniżej. Dopuszczalna jest również długość nieco krótsza.
    Krawat czy muszka? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, oba dodatki z małymi wyjątkami (panowie z większą tuszą powinni unikać muszek, stawiając na krawat gdyż optycznie wysmukla sylwetkę),pozostają nieodzownym elementem męskiego stroju i wizytówką mężczyzny. Odgrywają decydującą rolę w odbiorze całości, bowiem jak powiedział Michał Anioł „Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość”.